
Dorastamy z przekonaniem, że „ja” to coś jednolitego. Że powinniśmy wiedzieć, czego chcemy, działać zgodnie z wartościami i być „tacy sami” w różnych sytuacjach.
A kiedy tak się nie dzieje, łatwo pojawia się napięcie i osąd.
Bo konflikt wewnętrzny, zamiast budzić ciekawość, bardzo łatwo zamienia się w samokrytykę.
Nie mając języka, który pomógłby to zrozumieć, łatwo wpadamy w ocenę siebie.
Zamiast ciekawości pojawia się krytyka.
Zamiast kontaktu ze sobą próba „naprawienia”.
Kiedy pojawia się konflikt wewnętrzny
Chcesz być blisko z ludźmi, a jednocześnie łapiesz się na tym, że ich oceniasz, odcinasz lub obrażasz.
Chcesz dbać o zdrowie, a jednak sięgasz po słodycze i odkładasz ruch „na później”.
Masz pomysł na własną firmę, czujesz, że to Twoja droga, a coś Cię zatrzymuje, pojawia się lęk i stoisz w miejscu.
Jeśli patrzysz na siebie jak na jedną, spójną całość, konflikt wewnętrzny bardzo łatwo zamienia się w wewnętrzny osąd:
„Co jest ze mną nie tak?”
„Dlaczego nie jestem skuteczna/y?”
„Czemu sam/sama sobie to robię?”
Z tej perspektywy trudno o czułość.
Łatwo o wstyd.
Łatwo o walkę ze sobą.
Konflikt wewnętrzny w świetle pracy z częściami (IFS)
Podejście Internal Family Systems (IFS) proponuje inne podejście.
Nie jesteś jedną, spójną czy sprzeczną całością.
Jesteś systemem części.
To, co często nazywamy konfliktem wewnętrznym, w podejściu IFS rozumiane jest jako napięcie między różnymi częściami nas samych.
Każda z Twoich części wewnętrznych ma swoją rolę, historię, potrzeby i własną logikę działania. To, co wcześniej wydawało się chaosem, zaczyna mieć sens.
Praca z częściami. Każda część ma swoją intencję
Ta część Ciebie, która chce bliskości, naprawdę tego chce.
I ta część, która krytykuje lub się wycofuje, też nie jest „przeciwko Tobie”.
Nawet jeśli to brzmi dziwnie, ona próbuje Cię chronić.
Część, która chce dbać o zdrowie, widzi wartość i kierunek.
A ta, która sięga po słodycze, być może szuka ulgi, odpoczynku, regulacji.
Część, która marzy o własnej firmie, ma piękną wizję.
A ta, która się boi, próbuje ustrzec Cię przed porażką, oceną, stratą.
Kiedy zaczynasz to widzieć, pojawia się ulga.
Bo zamiast pytania
„Co jest ze mną nie tak?”
pojawia się inne
„Co tutaj się wydarza?”
„Która część teraz potrzebuje uwagi?”
Self w IFS. Miejsce poza konfliktem wewnętrznym
W podejściu IFS istnieje w nas przestrzeń, która potrafi to zauważyć.
Która nie musi wybierać jednej strony konfliktu.
Która nie ocenia.
Która może słuchać.
To właśnie Self i to z tego miejsca możliwe jest spotkanie z własnymi częściami wewnętrznymi. Nie przez walkę, ale przez kontakt.
Relacje a konflikt wewnętrzny. Kiedy przestajemy walczyć całością z całością
Kiedy myślimy o sobie jako jednej całości, łatwo przenosimy to na innych.
„On jest taki…”
„Ona zawsze…”
„Ja taki lub taka jestem, a ty…”
Ale kiedy zaczynamy widzieć system części, pojawia się więcej przestrzeni.
To nie „cała osoba”.
To ,,tylko” jakaś jej część.
To nie „ja jako całość jestem przeciwko Tobie”.
To część mnie spotyka się z częścią Ciebie.
Często to właśnie części wchodzą ze sobą w konflikt.
I kiedy to widzimy, łatwiej nie brać wszystkiego do siebie, łatwiej zatrzymać eskalację i łatwiej wrócić do kontaktu.
Dzieci i konflikt wewnętrzny. Zachowanie jako komunikat
Szczególnie wyraźnie widać to w relacji z dziećmi.
Kiedy patrzymy na dziecko jak na jedną całość, łatwo powiedzieć
„jest niegrzeczne”, „coś z nim nie tak”.
Ale to zamyka ciekawość.
A co, jeśli zobaczymy, że to jakaś część dziecka nie radzi sobie z napięciem?
Może z konfliktem z rówieśnikami.
Może z presją w szkole.
Może z czymś, co jest dla niego zbyt trudne i przytłaczające.
Zachowanie przestaje być problemem do naprawienia.
Zaczyna być komunikatem do zrozumienia.
Zamiast oceny pojawia się pytanie
„Co się w Tobie dzieje?”
Konflikt wewnętrzny i powrót do kontaktu ze sobą
Spojrzenie na siebie jako na system części nie sprawia, że wszystko staje się łatwe.
Ale sprawia, że staje się bardziej ludzkie.
Bardziej zrozumiałe.
Mniej oparte na wstydzie.
Bardziej na ciekawości i obecności.
Konflikt wewnętrzny nie jest oznaką tego, że coś jest z Tobą nie tak.
To sygnał, że różne części Ciebie próbują o coś zadbać.
A Ty możesz nauczyć się je słuchać zamiast z nimi walczyć.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, czym jest Self i jak wygląda praca z częściami, przeczytaj artykuł: Na czym polega podejście IFS – wewnętrzna mapa, która prowadzi do spokoju i obecności.
Więcej o chaosie w głowie i o tym co dzieje się w mózgu oraz jak dzięki zatrzymaniu oraz IFS odzyskać jasność myślenia i wewnętrzny spokój przeczytasz tutaj.
