
Dla wielu osób czas przed świętami to nie tylko przygotowania i oczekiwanie.
To również zmęczenie, presja świąteczna, ambiwalentne uczucia i ciche napięcie, którego trudno się pozbyć.
Dla niektórych są to po prostu trudne święta – i z perspektywy pracy z częściami to całkowicie naturalne.
Dlaczego trudne święta są tak powszechne
Końcówka roku to czas, w którym wiele rzeczy nakłada się na siebie.
Bilans minionych miesięcy.
Domykanie projektów.
Mało światła.
Organizacyjne tempo i poczucie, że „trzeba zdążyć ze wszystkim”.
Ciało bywa już naprawdę zmęczone długimi tygodniami funkcjonowania w trybie „do przodu”.
Nawet jeśli lubimy święta, układ nerwowy może być przeciążony i reagować napięciem.
Czy to jest słabość?
Nie, to sygnał systemu, który potrzebuje odpoczynku.
Ambiwalentne uczucia przed świętami – dlaczego to naturalne
Wokół świąt istnieje silny społeczny przekaz: ma być ciepło, blisko, spokojnie i radośnie.
Dla wielu osób to piękna wizja.
Dla innych – przypomnienie o trudnościach, brakach i emocjach, których nie da się „wyłączyć”.
Można jednocześnie:
czuć radość i smutek,
tęsknić za bliskością i chcieć się wycofać,
czuć wdzięczność i zmęczenie.
Z perspektywy IFS nie ma w tym sprzeczności.
To po prostu różne części w nas, reagujące na ten okres z różnych miejsc doświadczenia.
Jakie części mogą uaktywniać się, gdy zbliżają się święta
Okres przedświąteczny często budzi części ochronne.
Może pojawić się część zadaniowa, która chce wszystko zorganizować i dopilnować, żeby „było jak trzeba”.
Może odezwać się część odpowiedzialna, która nie pozwala odpuścić.
Może pojawić się część krytyczna, która porównuje i ocenia:
„Robisz za mało”,
„Inni robią lepiej”,
„Powinno być inaczej”.
Jest też część, która chce uciec.
Chce zniknąć, nie brać udziału, albo po prostu pobyć w spokoju z dala od tego wszystkiego.
A pod spodem często są części bardziej wrażliwe – te, które niosą doświadczenie dawnych świąt, rodzinnych napięć, rozczarowań albo samotności.
To one reagują na czas bliskości szczególnie mocno.
Zmęczenie przed świętami jako sygnał systemu
Wiele osób doświadcza zmęczenia, którego nie da się „odespać”.
To nie tylko fizyczne wyczerpanie.
To zmęczenie emocjonalne, informujące:
„Za dużo”.
„Potrzebuję zwolnić”.
„Potrzebuję ciszy”.
Z perspektywy pracy z częściami zmęczenie jest sygnałem, nie problemem do naprawienia.
To naturalna reakcja na przeciążenie.
Zatrzymanie jako sposób na trudne święta
IFS zaprasza do zatrzymania.
Nie po to, by coś zmieniać.
Po to, by zauważyć, co się w nas dzieje.
Zatrzymanie nie musi być długie ani spektakularne.
Może to być:
kilka minut ciszy,
świadomy oddech,
zauważenie napięcia w ciele,
krótki moment bycia ze sobą bez oceniania.
To chwile, w których można usłyszeć swoje części:
która się spieszy,
która się boi,
która jest zmęczona.
Sam akt zauważenia często przynosi ulgę.
Nie trzeba czuć „właściwie”
Jednym z największych obciążeń tego czasu jest przekonanie, że powinniśmy czuć „lepiej”.
Że powinniśmy być radośniejsi, bardziej wdzięczni, bardziej spokojni.
Tymczasem IFS uczy, że nie ma niewłaściwych uczuć.
Każda emocja ma sens.
Każda czemuś służy.
Każda ma swoją historię.
Gdy przestajemy wymagać od siebie „świątecznego nastroju”, system często sam się rozluźnia.
Święta jako lustro relacji z samym sobą
Czas przed świętami często pokazuje, jak się ze sobą obchodzimy na co dzień.
Czy zauważamy swoje granice.
Czy słuchamy sygnałów płynących z ciała.
Czy pozwalamy sobie na odpoczynek bez poczucia winy.
To nie jest egzamin.
To zaproszenie do łagodności.
Z perspektywy IFS każda taka obserwacja jest cenna, bo pomaga zobaczyć, jak działa nasz wewnętrzny system.
Podsumowanie – trudne święta z perspektywy IFS
Czas przed świętami bywa trudny, bo jest intensywny emocjonalnie, relacyjnie i fizycznie.
Różne części w nas reagują na ten okres w różny sposób.
Jedne chcą działać, inne się wycofać, jeszcze inne domagają się spokoju.
To naturalne.
Zatrzymanie, życzliwe spojrzenie do środka i uznanie tego, co się pojawia, często są wystarczające.
Nie trzeba siebie poprawiać.
Czasem wystarczy być ze sobą trochę bardziej.
Więcej o modelu IFS przeczytasz we wpsie p.t. Na czym polega podejście IFS
eśli chcesz zobaczyć, jak wygląda praca nad sobą na koniec roku w ujęciu IFS, przeczytaj wpis: Praca nad sobą na koniec roku – IFS i łagodna wdzięczność
